Tak w minionym tygodniu przekonywał dzielnicowe Straży Miejskiej w Rybniku właściciel pieca węglowego, który został przerobiony na spalanie przepracowanego oleju silnikowego.
Mężczyzna co najmniej od minionego roku tego typu aromatami podtruwał siebie i swoich sąsiadów.
Podczas kontroli jednej z nieruchomości w dzielnicy Chwałęcice, funkcjonariuszki zapytały o drugi piec, który miał znajdować się w innym, niż aktualnie kontrolowane pomieszczenie. To był strzał w dziesiątkę.
Mężczyzna przyznając się do spalania oleju, wskazał pojemniki z przepracowanym olejem, którego używał jako opału
Teraz za swój czyn sprawca odpowie przed sądem.












