W minioną niedzielę funkcjonariusz pełniący służbę w Urzędzie Miasta Rybnika, zauważył chłopca na rowerze. Wzbudziło to jego czujność, ponieważ dziecko jechało na rowerze bez opieki.
Strażnik wyszedł do niego i po chwili rozmowy ustalił, gdzie mieszka chłopiec. Okazało się, że cała rodzina wybrała się na wycieczkę rowerową, a 7 latek odłączył się od niej i zabłądził.
Patrol pojechał pod adres zamieszkania, jednak rodziców nie było w domu. Strażnikom udało się ustalić numer telefonu do ojca dziecka. Funkcjonariusze skontaktowali się z nim i cała historia znalazła swój szczęśliwy finał. Chłopiec został odebrany przez zaniepokojonych rodziców.












